piątek, 18 sierpnia 2017

sałatka z cukinii do słoików

W tym roku z większą niż zwykle niecierpliwością czekałam na sezon cukiniowy. Chciałam zrobić  do słoików przepyszną sałatkę z cukinii, na którą przepis  dostałam od sąsiadki z bramy obok.



Poznałam tę przemiłą starszą panią kilka miesięcy temu. Okazało się później, że zajmuje się ona niewielkim ogródkiem pod blokiem, przyniosłam jej więc do posadzenia kilka aksamitek-samosiejek z działki. Nawiasem mówiąc aksamitki na mojej działce rozsiewają się na potęgę, a mi szkoda je wyrywać i wyrzucać na kompost, rozdaję je więc komu tylko mogę. W zamian za aksamitki dostałam kilka słoików z domowymi przetworami, między innymi sałatkę z cukinii. Zasmakowała ona nam na tyle, że przy następnym spotkaniu poprosiłam o przepis. Przy okazji Zosia mogła poprowadzić psa sąsiadki na smyczy (albo pies poprowadzić ją). Jak widać dobrzy sąsiedzi to skarb!

środa, 9 sierpnia 2017

sezonowo i lokalnie: zupa z fasolki szparagowej i pomidorów

Zupa ugotowana w stu procentach z tego, co teraz rośnie na mojej działce. Tym razem wyszła naprawdę dobra; moje poprzednie całkowicie działkowe zupy aż tak bardzo mnie nie zachwyciły. Ta natomiast jest świetna - kwaskowy smak pomidorów i  aromatyczne nuty tymianku doskonale podbijają delikatny smak fasolki szparagowej i marchwi.  Zupa jest dosyć lekka, taka jaką chyba większość osób woli jeść latem. Można podać ją z makaronem, ale najlepiej chyba dać dojść do głosu warzywom. 


piątek, 4 sierpnia 2017

lipiec na działce (2017)

Mało ostatnio piszę na blogu, ale nie można się temu dziwić, skoro działka wzywa. Dzisiaj więc trochę o miejscu, które przyciąga mnie bardziej niż blog. Zaczynam od kwiatów, które niby nie są dla mnie ważne, ale wychodzi na to, że jednak są.

Dziewanna okazała się być niezwykle misterna i koronkowa. Cudo.


sobota, 29 lipca 2017

mejadra (bliskowschodni ryż z soczewicą)

Mejadra to jedna z tych  potraw, która smakuje lepiej niż suma składników, z których została zrobiona. A składniki mamy w tym przypadku niezwykle skromne: soczewica, ryż i cebula okraszone szczyptą przypraw. Nie wydaje się, żeby można było zrobić z nich coś wyjątkowego. A jednak… Mimo, że zielona soczewica nie należy do moich ulubionych strączków, w tym daniu ją uwielbiam.
Ja jem mejadrę jako wegańskie danie główne, dla męża to dodatek do mięsa.
Mój przepis bazuje na przepisie Yotama Ottolenghiego, ale sporo go zmodyfikowałam.


środa, 19 lipca 2017

kotlety ze świeżego bobu (lepsze niż falafele)

Obieranie surowego bobu jest dosyć czasochłonne, ale warto poświęcić na tę czynność trochę czasu, bo cudowny smak bobowych kotlecików wynagrodzi nasz trud. Kotlety ze świeżego bobu doprawiam tak, jak doprawia się falafele i rzeczywiście smakują one podobnie. O ile jednak nigdy nie udało mi się usmażyć przyzwoitych falafeli, o tyle te kotlety z bobu zawsze mi się udają. Jak mam czas, to przygotowuję do nich wegański sos czosnkowy i wtedy to już naprawdę jest przyjemnie.


wtorek, 11 lipca 2017

kotlety z tofu i chleba

Te proste kotlety smakują zdumiewająco dobrze, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę z jak skromnych składników powstały. Świetne jako danie obiadowe, sprawdzają się również na kanapkach. Najlepiej użyć do ich przygotowania starego chleba, z którym nie wiadomo co zrobić. Jeśli mamy stary chleb, a nie chcemy w danym momencie robić tych kotletów, możemy chleb zamrozić i wykorzystać go w dogodnym momencie. Kotlety wyjdą równie dobre z rozmrożonego chleba.



sobota, 1 lipca 2017

ciasto marchewkowe z bananami (wegańskie)

Aquafaba to naprawdę cudowna rzecz. Niemal każde ciasto, w którym użyjemy jej zamiast jajek, wychodzi jeśli nie idealnie, to przynajmniej zadowalająco. Tak też było w przypadku tego ciasta marchewkowego. Oryginalny przepis zawierał cztery jajka - postanowiłam nic w nim nie zmieniać tylko za każde jajko użyć trzech łyżek aquafaby. Trochę się wystraszyłam czy ciasto rzeczywiście wyjdzie, więc zrezygnowałam z dodatku ananasów.

Ciasto pięknie się upiekło, nie rozpadało się, nie było zakalca. Wydaje mi się, że miało bardziej delikatną strukturę niż oryginał, ale  w sumie to trudno mi to stwierdzić , bo już od dawna oryginału nie piekłam. Wegańska wersja wyszła  nieco za słodka - może banany były jakieś wyjątkowo słodkie, albo brak kwaskowych ananasów nieco wpłynął na odczucie słodyczy. Tak czy siak eksperyment zaliczam do udanych.



środa, 14 czerwca 2017

sałatka ziemniaczana ze szparagami i fetą

Jeśli staramy się jadać sezonowo, to maj i początek czerwca w Polsce upłynie nam pod znakiem szparagów. I groszku cukrowego, na punkcie którego w tym roku zupełnie zwariowałam. 
Zdaję sobie sprawę, że groszek cukrowy, szczególnie taki, który można zjadać w całości (zwany z francuska mangetout) jest trudno dostępny, ale my działkowcy możemy mieć go bez problemu. Only the sky's the limit. A w zasadzie tylko rozmiar działki może ograniczać naszą groszkomanię. 
Na liście składników poniższej sałatki znajduje się właśnie taki groszek. Jeśli ktoś nie ma do niego dostępu, może użyć zwykłego groszku cukrowego (wydłubać te kulki) lub pominąć ten składnik zupełnie. Sałatka i tak będzie dawać radę. 


piątek, 9 czerwca 2017

nocna jaglanka (owsianka)

Mój domowy hit ostatnich dni. Młodsza córka zajada się tą jaglanką bez opamiętania - w końcu nie zawsze śniadanie smakuje jak deser. Jaglanka (czasami owsianka) wychodzi bardzo gęsta, kremowa, delikatnie słodka z przełamująca słodycz szczyptą soli. Przepis pochodzi z książki Altona Browna pt. EveryDayCook i został przeze mnie lekko zmodyfikowany. Aby uzyskać właściwą konsystencję jaglanki naprawdę warto użyć wagi.



sobota, 3 czerwca 2017

ser wegański najlepszy (z AF i nerkowców)

Doskonale pamiętam moment, gdy spróbowałam tego sera  po raz pierwszy. Mieszałam w garnku gęstniejącą masę i nie mogąc się powstrzymać oblizałam łyżkę. Wstrzymałam oddech z wrażenia - to smakuje jak ser!!!! Cudowanie aksamitny, tłusty i słony. Serowy ser. Może nie do końca jak mozzarella, którą miał być, ale co tam, może być inny ser. SER, SER, SER, śpiewało moje serce. Jak mogłam kiedyś uważać, że ser z ziemniaka smakuje jak ser? Okej, w sumie nigdy nie uważałam, że ser z ziemniaka smakuje jak ser. 


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...