środa, 30 stycznia 2013

marokańska zupa z soczewicy

Ze względu na dużą ilość przypraw, jest to bardzo aromatyczna zupa, w sam raz na zimowy wieczór.  Dodajemy do niej marokańską przyprawę ras el hanout, która jest mieszanką wielu przypraw, więc w zależności od firmy, która ją produkuje, może smakować trochę inaczej. Można ją robić samemu, ale zawiera ona w sobie kilka mało popularnych w Polsce składników, więc wygodniej jest ją kupić gotową.
Przepis zaczerpnięty z Sunday Telegraph Magazine z marca 2005, z moimi modyfikacjami.

MAROKAŃSKA ZUPA Z SOCZEWICY Z CEBULĄ SMAŻONĄ Z CHILI


  • 1 duża cebula, drobno pokrojona
  • 5 ząbków czosnku, drobno pokrojonych
  • 2-3 gałązki selera naciowego, drobno pokrojone
  • 1 łyżka mielonego kuminu
  • 2 łyżki mielonej kolendry
  • 1 łyżeczka ras el hanout
  • 1 - 2 łyżki harissy (lub więcej)
  • 200 g czerwonej soczewicy
  • 400 g pomidorów w puszce lub przecieru pomidorowego
  • 1,2 - 1,5 litra bulionu warzywnego (w zależności od tego, jak gęstą chcemy mieć zupę)
  • koncentrat pomidorowy (ewentualnie)
CEBULA SMAŻONA Z CHILI
  •  3 duże cebule, pocięte w cienkie półksiężyce
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 papryczka chili, drobno posiekana (można mniej jeśli ktoś nie lubi ostro przyprawionych dań)
  • 2 łyżeczki cukru
  • 3-4  łyżki soku z cytryny (lub do smaku)

Cebulę i seler podsmażamy w garnku na oleju, tak aby warzywa się zeszkliły, ale nie zrumieniły. Dorzucamy czosnek i smażymy jeszcze ok 2 minut. Dodajemy wszystkie przyprawy (harissę, ras el hanout, kumin i kolendrę) oraz pozostałe składniki (jeśli używamy przecieru pomidorowego należy go dodać pod koniec gotowania) i doprowadzamy do wrzenia.Następnie gotujemy zupę na małym ogniu ok 30 minut, soczewica musi być miękka i rozpadać się. 
Przygotowujemy cebulę: Mocno rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i smażymy ją aż stanie się lekko brązowa. Dodajemy cukier, chili i cynamon, zmniejszamy ogień i smażymy aż cukier się rozpuści. Doprawiamy cytryną do smaku. 

Zupę podajmy ze smażoną cebulą i kolendrą.





3 komentarze:

  1. W przepisie nie jest podane ile ras el hanout należy się tej zupie. Czy mogę prosić o uzupełnienie? Dodatkowo niepokoi mnie ilość kolendry i kuminu - czy na pewno chodzi o łyżki, a nie łyżeczki? Trochę czasu minęło od publikacji przepisu, liczę jednak na możliwie szybką odpowiedź, bo składniki już czekają :) Pozdrawiam, Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już uzupełniłam ilość ras el hanout. Ilość kminu i kolendry jest prawidłowa, ale jeśli wydaje się Pani, że tych przypraw jest za dużo, proponuję dać mniej i najwyżej potem dodać więcej. Pozdrawiam.

      Usuń
    2. bardzo dziękuję za ekspresową odpowiedź :)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...