niedziela, 9 czerwca 2013

Eton mess - truskawkowy deser z Anglii i francuska sztuka prezenatcji


Bezy, bita śmietana, truskawki - ułożone warstwami, wymieszane, rozciapane, pyszne. Trudno podawać jakiś dokładny przepis - rozgniatamy widelcem truskawki lub kroimy je na kawałki i układamy w ładnym naczyniu naprzemiennie z warstwą bitej śmietany i pokruszonych bez. Wszystko było proste i oczywiste dopóki nie podejrzałam,  jak podaje ten deser Pierre Hermé.   Niby składniki te same, ale czy to nadal to samo danie? Zobaczcie sami. 

Eton mess - messy 




Eton mess - wersja glamour


Jeśli chcemy osiągnąć poziom Pierre'a Hermesa, musimy przygotować sobie bezowe prostokąciki. Postępujemy tak jak w poście o bezach poniżej, tylko masę bezową rozsmarowujemy na papierze do pieczenia na wysokość ok 5 milimetrów. Tak cienka warstwa będzie się piec dosyć krótko, około 40 minut, ale to jak zwykle zależy od piekarnika. Wycinamy z tektury prostokąt, który będzie szablonem do wykrajania bezy. Blat bezowy tniemy bardzo ostrożnie, bo to diabelstwo lubi się łamać. Nie ma tu wielkiego problemu, bo jeśli nawet cała beza pokruszy się drobny mak, możemy przygotować Eaton mess w sposób tradycyjny. 



Następnie mamy już z górki - aranżujemy na jednym blaciku bitą śmietanę i truskawki, przykrywamy drugim blacikiem, dekorujemy jakąś truskawką lub kleksem bitej śmietany i jak prawdziwy mistrz cukiernictwa skromnie się uśmiechamy serwując nasz deser gościom oniemiałym z wrażenia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...