piątek, 25 października 2013

Tourin à l’ail - francuska zupa czosnkowa

Rewelacyjny przepis na zupę czosnkową, francuski klasyk. Sama nie wiem dlaczego dopiero teraz na niego natrafiłam. Przepis znalazłam na przepięknym blogu prowadzonym przez Mimi Thorisson. Zdjęcia robi jej mąż, zawodowy fotograf, a ja z  bólem konstatuję, iż szanse, że kiedykolwiek będę robić tak piękne zdjęcia są równie wysokie jak szanse na to, że zamieszkam w tak pięknej posiadłości w Medoc we Francji. Na szczęście mogę sobie ugotować równie dobrą zupę jak Mimi, choć będę ją jeść w mniej malowniczej scenerii - bo jedyny widok na jaki mogę liczyć to bloki z wielkiej płyty (do których mam zresztą nieuzasadniony sentyment).  
Zdjęcia okolic, w których mieszka Mimi wywołują we mnie żal, że w Polsce, która mogłaby być równie pięknym miejscem do życia, nie dba się o jakikolwiek ład architektoniczny, o ochronę  i promocję tradycyjnego stylu budowania. No cóż, możemy sobie tylko popatrzeć jak Francuzi dbają o własne tradycje i jak pięknie można mieszkać. 

I przepraszam za nadużywanie słowa "piękny" w tym poście, ale opisując blog Mimi trudno go nie używać.


TOURIN à l'AIL
oryginalny przepis zmodyfikowany przez mnie
  • 2 duże główki czosnku (u mnie wyszło 115 g)
  • 1 mała cebula
  • olej  do smażenia
  • 1,2 l bulionu warzywnego
  • 1 - 2 jajka (jeśli dwa, to raczej małe)
  • 2 łyżki octu winnego
  • sól, pieprz do smaku
do podania:
  • grzanki
  • plasterki czosnku podsmażone na oliwie (opcjonalnie)
Czosnek i cebulę kroimy z grubsza w kostkę. W garnku, w którym będziemy gotować zupę podsmażamy na małym ogniu pokrojone czosnek i cebulę. Warzywa mają się zeszklić, w żadnym wypadku nie mogą zbrązowieć. Zalewamy je bulionem z kurczaka - przy tak niewielu składników ważne jest żeby był to bulion przyzwoitej jakości. Gotujemy pod przykryciem ok. 15 minut aż zmiękną. Zupę miksujemy na gładki krem. Jajka rozbijamy do dwóch kubeczków - osobno białka i żółtka. Zupę doprowadzamy do wrzenia i cienkim strumieniem wlewamy białka mieszając energicznie widelcem, tak aby powstały delikatne strzępki.  Zupę zdejmujemy z ognia. Żółtka mieszamy z octem i hartujemy je dodając 2 łyżki zupy. Wlewamy do garnka i energicznie mieszamy, żeby żółtka się nie ścięły - zupy nie można już więcej zagotować. Tourin à l'ail najlepsza jest pierwszego dnia, odgrzewana dużo traci. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...