sobota, 8 marca 2014

A w Dzień Kobiet robię sobie Dzień Dziecka

W tym troku wiedziałam co powiedzieć. Gdy mój mąż zapytał: Co byś chciała na Dzień Kobiet? bez wahania odpowiedziałam: Chcę mieć parę godzin tylko dla siebie. Weź  gdzieś naszą córkę i zniknijcie na jakiś czas. Mąż był nieco zdziwiony, ale się zgodził. Pierwszy raz od dwóch lat mam wolne pół dnia tylko dla siebie. Snuję się po domu w piżamie, przeglądam w łóżku gazety siorbiąc kawę za kawą i jestem zachwycona. Na półce w łazience znajduję jakąś maseczkę z błota na twarz i postanawiam zadbać o siebie. Nakładam ją sobie na twarz, siadam przed komputerem i oglądam szósty sezon Mad Men (piąty skończył się dwa lata temu, wreszcie nadrabiam zaległości).  W końcu robię się głodna. przygotowuję sobie makaron z szynką parmeńską i karczochami. Chciałabym zakrzyknąć  Trwaj chwilo, jesteś piękna! Mam jednak usta pełne makronu... 




TAGLIATELLE Z KARCZOCHAMI I SZYNKĄ PARMEŃSKĄ


  • 1 mała cebula lub szalotka, drobno pokrojona
  • 1 mały ząbek czosnku, drobno pokrojony
  • 100 g marynowanych karczochów (waga po odsączeniu)
  • 2-3 plastry szynki parmeńskiej
  • 2-3 łyżki drobno posiekanej pietruszki
  • oliwa
  • nieco tartego parmezanu (opcjonalnie)
  • 110 g tagliatelle lub spaghetti
Nastawiamy wodę, w której będziemy gotować makaron. Gdy woda się zagotuje, wrzucamy makaron a w tak zwanym międzyczasie przygotowujemy sos. Cebulę i czosnek podsmażamy na oliwie na bardzo małym ogniu, pilnując aby się nie zrumieniły. Dorzucamy karczochy i szynkę pokrojone na małe kawałki i chwilę smażymy aż szynka się nieco zrumieni. Wyłączamy gaz i dodajemy pietruszkę. łączymy sos z makaronem i ewentualnie posypujemy parmezanem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...