wtorek, 14 kwietnia 2015

belle de jour

Na początek mała zagadka. Co widać na zamieszczonych niżej fotografiach?

 Lody?



Krem śmietankowy?



Ani lody, ani krem.




Śmietana.

Od czasu do czasu kupuję sobie słoiczek takiej śmietany. Nie zawsze jest, nie zawsze mój, nazwijmy go wiejski łącznik, ma czas, żeby mi taką śmietanę dostarczyć. Ale gdy już słoiczek (zazwyczaj po majonezie  Winiary) z cenną zawartością znajdzie się pod moim dachem, serce śpiewa mi z radości. 
Pewnie większość z Was słyszała opowieści o śmietanie tak gęstej, że łyżka w niej stoi. Stojąca łyżka to nie żadna bajka, ani miejska (a raczej wiejska) legenda. To fakt. Łyżka stoi jak za dawnych dobrych lat. A śmietanę można kroić nożem.



Za każdym razem, gdy dostawałam tę śmietanę, miałam ochotę ją sfotografować. Zawsze się jednak wahałam, bo sesja zdjęciowa śmietany wydawała mi się nieco ekscentrycznym pomysłem. A czerpanie przyjemności z oglądania śmietany raczej dziwne. Ale w końcu uległam głosowi serca i uwieczniłam tę ślicznotkę na zdjęciach. Panie i panowie, przed Wami Piękność Dnia.





2 komentarze:

  1. Taka śmietana to skarb :)
    Ja czerpię przyjemność z oglądania zdjęć śmietany, a szczególnie takiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uff, dobrze, że nie jestem sama w tym czerpaniu przyjemności z oglądania śmietany:)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...