sobota, 25 kwietnia 2015

prosto z Iranu

Niedawno pokazywałam (tu), co dostarcza mi mój wiejski łącznik (sama raczej nie mam czasu na takie wypady na wieś).
A ponieważ  do Iranu wybrać jest mi się jeszcze trudniej niż na wieś, mam swojego, nazwijmy go, perskiego łącznika. Niedawno spisał się na medal i zostałam obdarowana różnymi dziwnymi produktami, które strasznie mi się podobają. Zobaczcie sami.





Suszone limonki (limu omani) 


Takie limonki można kupić w Polsce w niektórych sklepach z żywnościa arabską lub zamówić przez internet. W Iranie są popularne, bo Irańczycy uwielbiają kwaśne smaki (inne popularne kwaśne smaki to: sumak, berberys czy zwykły sok z cytryny). Najczęściej dodaje się je do zup i potrawek (khoresh)

Golpar


Golpar, po łacinie heracleum persicum, po polsku barszcz perski. Tu pozwolę sobie na małą dygresję. Heracleum persicum należy do tego samego rodzaju, co barszcz zwyczajny - roślina, którą kiedyś w Polsce kiszono i przyrządzano z niej zupę o tej samej nazwie. Z czasem nazwa barszcz zaczęła być używana ogólnie do zup, które powstawały na bazie zakwasu (czerwony barszcz - z kiszonych buraków i biały barszcz z zakwasu z mąki żytniej). 
W Iranie golpar nie jest spożywany pod postacią kiszonki, tylko jest suszony, a potem ucierany na proszek.Używa się go do przyprawiania bobu, ziemniaków lub innych warzyw.
Ażeby opisać smak golparu musze posłużyć się angielskim wyrażeniem acquired taste - oznaczającym coś, co smakuje tak interesująco, że jedynie ludzie przyzwyczajenie do tego smaku od dziecka, są w stanie go znieść. 
Po otrzymaniu woreczka z golparem umieściłam go w szafce, w której trzymam przyprawy i orzechy. Teraz wszystkie przyprawy i orzechy smakują jak golpar, więc powoli zaczynam przyzwyczajać się do tego zapachu i nawet trochę go polubiłam. 


Kaszk (ang. kashk)



Tradycyjnie kaszk uzyskuje się poprzez odparowanie serwatki.  Kaszk można kupić w formie suchych pałeczek lub w w postaci płynnej. Wersję suszoną można oczywiście łatwiej przechowywać; przed użyciem należy taką pałeczkę rozpuścić w wodzie, aż osiągnnie konsystencję gęstego jogurtu. Moje pałeczki są wzbogacone o dodatek nasion kminu rzymskiego.
Kaszk (zapewne w różnych regionalnych odmianach) jest używany w wielu krajach Bliskiego Wschodu. Kiedyś widziałam jakiś przepis Yotama Ottolenghiego, w którym używał tego specjału.


Senjed

Oliwnik wąskolistny. Suszone owoce podaje się tradycyjnie podczas obchodów Nowego Roku (Nowruz),   Symbolizują miłość, pewnie dlatego, że są bardzo słodkie, przypominają daktyle. 

Sami spróbujcie zgadnąć, co to jest


Nie, to nie bomba wniesiona na pokład samolotu przez mojego perskiego łącznika, tylko cukier. Ma dość wilgotną konsystencję i smakuje jak cukier z dodatkiem melasy (więc pewnie jest to cukier z dodatkiem melasy;)). Perski łącznik nie wiedział czy ta odmiana cukru ma jakąś specjalną nazwę ani do czego się go dodaje. Na pewno byłby idelany do piernika w angielskim stylu. Będę szukać jakiś irańskich przepisów z użyciem tego rodzaju cukru.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...