sobota, 19 września 2015

światło i ciemność; gruszka i rozmaryn; wegańskie wyzwanie

Powoli białe światło lata ustępuje miejsca łagodnemu półmrokowi jesieni. Coraz dłuższe, bardziej szare wieczory. Kontury miękną i rozpływają się w ciemności. Wydłuża się noc. Dziecko zaniepokojone gęstą ciemnością wędruje do łóżka rodziców. Matka wstaje, gdy czerń zaczyna szarzeć. Wstawia pranie i przy stłumionych dźwiękach pralki nastawia wodę w czajniku. Czarna kawa w białej filiżance i ostatnie chwile samotności. Wygląda przez okno - szarość coraz bardziej bieleje. Na listę zakupów dopisuje gruszki. Żółte, zielone, czerwone, pękate.















Rozmaryn i gruszka, to moja jesienna para przeciwieństw. A szerzej - zioła i owoce to moja ulubiona para przeciwieństw, tak jak chanelowska czerń i biel. Śliwka i tymianek, pomarańcze i liście laurowe. Lubię te ostre kontrasty i robię im milion zdjęć.

Eksperymentuje z wegańskimi ciastami i za każdym razem dziwię się, że smakują tak dobrze. Nieco inaczej niż tradycyjne ciasta, ale teraz wolę taki smak. Z kilku przepisów oraz własnych prób i błędów opracowuję przepis, który mnie zachwyca. Chcę gruszek, rozmarynu, limonki i mąki pełnoziarnistej.  Nie chcę jajek i masła. Chcę uzyskać ciasto lekkie, puszyste i wilgotne. Niemożliwe?

Okazuje się, że prawie wszystko jest możliwe. Prawie, bo smak limonki nieco ginie.

Ciasto wyjdzie również na zwykłej pszennej mące. Jeśli zamiast rozmarynu i limonki, dodamy do niego ziarenka wyskrobane z dwóch lasek wanilii, będzie smakować jak normalne ciasto. Przepis testowałam również z mlekiem ryżowym - udało się równie dobrze jak z mlekiem sojowym. 







CIASTO Z GRUSZKAMI, ROZMARYNEM I LIMONKĄ - WEGAŃSKIE
przepis na tortownicę o średnicy ok 22 cm

  • 340 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 150 g cukru
  • 500 ml mleka sojowego
  • 140 ml oleju rzepakowego, ryżowego lub z pestek winogron
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżki octu jabłkowego
  • 3 łyżki soku z limonki
  • skórka otarta z 3 limonek
  • 2 łyżki drobno posiekanego świeżego rozmarynu
  •  3 - 4 małe gruszki, obrane ze skórek i pokrojone w kostkę
  • cukier puder do posypania po upieczeniu

Do mleka sojowego dodajemy ocet jabłkowy i odstawiamy na 5 minut.

W tym czasie wsypujemy do miski mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, cukier, sól, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, skórkę z limonki i rozmaryn. Dokładnie mieszamy.

Do mleka sojowego dodajemy sok z limonki i olej. Dokładnie mieszamy.

Do suchych składników dodajemy mokre i mieszamy, aż nie będzie grudek. Dodajemy gruszki. Ciasto przekładamy do natłuszczonej i wysypanej mąką tortownicy. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C i pieczemy ok. 40 - 50 minut lub do suchego patyczka. 
Wyciągamy z piekarnika, ściągamy obręcz z boku i pozostawiamy do wystygnięcia. Gdy ciasto będzie już miało temperaturę pokojową, posypujemy je grubą warstwą cukru pudru. 






3 komentarze:

  1. Jak zwykle u Ciebie: słów nie tak wiele a zawsze trafiają w samo sedno. Jak kiedyś coś opublikujesz to nie omieszkaj o tym poinformować.

    Ja też lubię połączenia owoców i ziół, próbowałam akurat odwrotnie: śliwek i rozmarynu oraz gruszek i tymianku:). A co do limonkowego smaku to pewnie przydałby się ekstrakt tak jak ten migdałowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za miłe słowa.
      Myślę, że śliwki z tymiankiem i gruszki z rozmarynem są tak samo dobre, jak śliwki z rozmarynem i gruszki z tymiankiem :).
      Ekstrakt limonkowy - to jest myśl! I banalnie prosty do zrobienia w domu, jutro idę do sklepu po nową porcję limonek.

      Usuń
  2. Rzadko sięgam po przepisy na wegańskie słodkości, ale ten wydaje mi się wart wypróbowania! Widzę też, że rozwijasz się fotograficznie, brawo :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...