środa, 15 czerwca 2016

pasta kanapkowa z suszonych pomidorów i tofu

Brak smaku to jednocześnie największa wada i zaleta tofu. Najpierw nie mogłam przełknąć czegoś tak pozbawionego jakiegokolwiek charakteru, potem zaczęłam traktować je jako bazę dla innych smaków. Przez długi czas mocno doprawiałam tofu, tak że ginęło w tłumie różnych dodatków. Z czasem przyzwyczaiłam się do tego nijakiego i mdłego posmaczku, a nawet się w nim rozsmakowałam.  Po raz kolejny okazało się, że człowiek może się do wszystkiego przyzwyczaić. Dziś przepis na pastę do kanapek z suszonych pomidorów i tofu, dla tych którzy się jeszcze do tofu nie przyzwyczaili - nie czuć go zupełnie.




PASTA Z SUSZONYCH POMIDORÓW I TOFU

  • 100 g tofu naturalnego (twardego)
  • 100 - 120 g suszonych pomidorów w zalewie z oleju
  • 1 ząbek czosnku roztarty z solą na pastę
  • ok. 5 łyżek oleju, najlepiej z pozostałej zalewy po pomidorach
  • 2 łyżki soku z cytryny (ważny składnik - sok cytrynowy neutralizuje ewentualny posmak tofu)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • szczypta ostrej papryki w proszku
Tofu lekko rozkruszamy dłońmi lub widelcem. Pomidory kroimy na mniejsze kawałki. Wszystkie składniki pasty umieszczamy w malakserze i miksujemy. Ja nie miksuję tej pasty bardzo dokładnie, zostawiam wyczuwalne kawałki suszonych pomidorów. Gdyby masa była za gęsta do zmiksowania dodajemy odrobinę wody. Na koniec sprawdzamy czy pasty nie trzeba jeszcze doprawić. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...