niedziela, 30 października 2016

sześć miesięcy na działce 1

                                 

Prawdziwym przeznaczeniem rolnika jest opieka nad niewielkim kawałkiem pola w pełnym  poczuciu wolności i dostatku każdego dnia.

                                                                                                                            Masanobu Fukuoka





POCZĄTKI

W lutym tego roku kupiłam działkę. Następnie, ku mojemu  zdumieniu okazało się, że wielu bliższych i dalszych  znajomych  też właśnie kupiło działki. Kiedy zaś ciotka zadała mi pytanie: "Co was wszystkich tak nagle na działki wzięło?", zrozumiałam, że padłam ofiarą nowej mody. Jest to dziwne, bo jak każdy człowiek uważam, że nie podążam ślepo za modą (a to, że nie jestem podatna na reklamę rozumie się samo przez się).


środa, 26 października 2016

prosta surówka z kiszonych buraków

Przepis do bólu prosty, ale świetnie się sprawdza, gdy nie mamy czasu na przygotowanie czegoś bardziej wymyślnego. Wszystkie składniki są sezonowe i lokalne, do tego w miarę tanie. Kiszone buraki nie są dostępne w każdym sklepie, ale ponieważ nadają się do długiego przechowywania, można kupić je dużo wcześniej i użyć w razie potrzeby. Sok pozostały po odciśnięciu buraków należy zachować i dodać go do barszczu - w końcu to zakwas buraczany. A sałatka smakuje naprawdę nieźle i pasuje do większości tradycyjnych dań kuchni polskiej. 


sobota, 22 października 2016

pasta chrzanowa z tofu

Dziś przedstawiam prosty pomysł na wegańską pastę kanapkową. Jak zwykle, gdy bazę takiej pasty stanowi tofu, musimy znaleźć składnik, który będzie miał na tyle wyrazisty smak, że zmieni bezbarwne tofu w pyszne danie. Takim składnikiem może być chrzan. Jeśli użyjemy tego ze słoiczka,  trzeba znaleźć taki, którego zawartość nie będzie smakować jak wióry, a  to nie jest takie proste, gdyż większość producentów umieszcza w słoiku ok. 50 % chrzanu, a resztę stanowią różne dodatki. Weganie i osoby uczulone na mleko muszą uważać, gdyż często takim dodatkiem są różne pochodne mleka. Można użyć świeżo tartego chrzanu, tylko nie zawsze jest on łatwo dostępny. Tak czy siak, znalezienie dobrego chrzanu jest najtrudniejszym etapem przygotowania tej pasty, potem wystarczy tylko wszystko zmiksować.


sobota, 15 października 2016

ciastka z masła orzechowego (wegańskie, bezglutenowe)

Dzisiejszy przepis to zweganizowana wersja tych ciastek z masła z nerkowców. Gdzieś tam kiedyś w internetowych czeluściach wyczytałam, że aquafaba (woda z gotowania ciecierzycy) stanowi wegański zamiennik jajka. Akurat otworzyłam puszkę ciecierzycy, miałam też domowe masło z orzeszków ziemnych, więc raz, dwa przygotowałam sobie te ciastka zmieniając jajko na aquafabę. 

Zamiana okazała się udana - ciastka nie rozpadały się (choć bezpośrednio po upieczeniu są okropnie miękkie) i, tak jak w przypadku wersji z jajkiem, były chrupkie z zewnątrz i miękkie, ciągnące się w środku. Ciasteczek wychodzi mało, ale są bardzo sycące i nie da się ich zjeść zbyt wiele. Szczególnie jeśli ozdobimy je grubą warstwą polewy czekoladowej (choć bez niej też są rewelacyjne).

UWAGA!
Ja używam zawsze domowego masła orzechowego lub takiego, które ma w składzie 100% orzechów. Niektóre kupne masła orzechowe zawierają dodatki w postaci dużej ilości oleju, różnych tłuszczy czy innych substancji - w takim przypadku nie ma gwarancji, że ciastka z poniższego przepisu wyjdą tak, jak powinny. 

Aquafaba pochodzi zaś z puszki z ciecierzycą. Kiedyś próbowałam użyć wody, która została mi po gotowaniu ciecierzycy w domu, ale eksperyment się nie udał. Pewnie trzeba wiedzieć jakie należy zastosować proporcje wody do ciecierzycy. Wydaje mi się, że ja użyłam za dużo wody.




poniedziałek, 10 października 2016

placuszki z dyni

Jesień upływa mi pod znakiem racuchów i placuszków. Szarawymi popołudniami ich słodki smak rozchodzi się po domu i wydostaje na klatkę schodową. Do przygotowania racuchów wykorzystuję przeciery z jabłek, dyni czy batatów, nie dodaję jajek ani mleka krowiego, a one nieodmiennie się udają.  Tak jak te placuszki dyniowe z dodatkiem skórki pomarańczowej i śliwek.



sobota, 8 października 2016

aromatyczna zupa z rzodkiewkami i makaronem ryżowym

Szybka, bardzo kolorowa, rozgrzewająca zupa, pełna zdecydowanych smaków. 
Po pobieżnym przejrzeniu listy składników może wydawać się nieco dziwna, ale wbrew pozorom smakuje całkiem normalnie (przynajmniej dla osób, które lubią eksperymentować w kuchni). 

Zupę łatwo przyrządzić w dwóch wersjach - wegańskie i niewegańskiej. Ja dla męża zamiast tempehu dodaję filet z piersi kurczaka (pokrojony w kostkę). Można tez użyć łatwiej dostępnego tofu.

Taka zupa (szczególnie jeśli przygotujemy ja z podwójnej porcji) może zastąpić lekki obiad. 



sobota, 1 października 2016

tempeh w pomidorach z pieczoną papryką i kukurydzą

O ile smak tofu nie od razu przypadł mi do gustu, o tyle tempeh pokochałam od pierwszego razu, gdy go spróbowałam. Czas więc umieścić na blogu jakiś przepis z jego wykorzystaniem. Dzisiejsza propozycja jest dosyć klasyczna, nawiązuje do różnego rodzaju gulaszy mięsno-warzywnych. Oczywiście ma niewiele wspólnego z tradycyjnym węgierskim gulaszem - i całe szczęście bo kawałki tłustego mięsa w zawiesistym sosie to zupełnie nie moja bajka. W tym przepisie delikatny smak tempehu jest zdominowany przez aromatyczna marynatę.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...