niedziela, 2 kwietnia 2017

feta z tofu

Gdy jakiś czas temu natknęłam się na pewien przepis na fetę z tofu, od razu wiedziałam, że  to będzie strzał w dziesiątkę. Dlaczego? Bo do solanki, w której moczy się tofu należało dodać miso. Miso to taki składnik (pochodzący z tradycyjnej kuchni japońskiej), który coraz częściej pojawia się w wegańskich przepisach. Wzbogaca danie w umami i nadaje głębię tam, gdzie  smak jest płaski.

Zauważyłam, że sama coraz częściej wykorzystuję je w różnych potrawach. Za pierwszym razem gdy kupiłam miso do jakiegoś przepisu, stało w lodówce przez długi czas, a ja zastanawiałam się co z nim zrobić, bo wyrzucić szkoda, a stać tak wiecznie nie może. Teraz nie mam już tego problemu - miso w mojej lodówce regularnie ubywa i co jakiś czas muszę wybrać się do sklepu po nowe. 

Zazwyczaj przygotowywałam tofu fetę z tofu moczonego w solance z dodatkiem czegoś kwaśnego. Wychodziła w miarę dobra, ale dodatek miso zmienił dużo na lepsze. 
Taki wegański odpowiednik sera feta daleko odbiega od oryginału, nieweganie raczej go nie pokochają, ale w sałatce czy na kanapce smakuje całkiem do rzeczy. 






FETA Z TOFU

  • 250 g twardego tofu, pokrojonego w kostkę
  • 200 ml zimnej wody
  • 2 łyżeczki soli
  • 4 łyżki octu (białego winnego lub jabłkowego)
  • 2 łyżki białego miso
  • 1 łyżka płatków drożdżowych
do podania:
  • 2 łyżki oliwy
  • 1/2 łyżeczki oregano
Mieszamy wszystkie składniki marynaty w słoiku. Dodajemy fetę pokrojoną w kostkę, zakręcamy słoik i umieszczamy w lodówce na minimum 12 godzin. Im dłużej przechowujemy fetę w zalewie, tym bardziej przejmuje ona jej smak. Przed podaniem wyjmujemy kostki tofu, osuszamy je delikatnie, polewamy oliwą, dodajemy oregano i delikatnie mieszamy. 


1 komentarz:

  1. Nie słyszałam wcześniej o takim pomyśle, ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...